Dawno tu nie zaglądałam i stwierdziłam, że w tym roku będę miała trochę mniej do roboty, a tęsknię za pisaniem, więc odnowię bloga i wrócę. Wobec tego jestem i przychodzę z podsumowaniem roku.
Zanim zaczniemy, jeszcze takie info co do częstotliwości wpisów. Na początek jeden w tygodniu,
potem się zobaczy. OK wróćmy do tematu.
W 2017 udało mi się przeczytać 43 książki, głównie dlatego, że w grudniu, sierpniu i wrześniu nie mogłam się za nic zabrać, jakoś nie miałam ochoty na czytanie. Nie jestem jakoś zachwycona ilością, ale przecież nie o to tutaj chodzi. Dlatego na 2018 zrobiłam sobie niższy próg - 36 książek, czyli 3 na miesiąc.
Wciągu tych dwunastu miesięcy przeczytałam 12 380 stron, a na 2018 planuje choć 10 000.
Jestem nadzwyczaj zadowolona z jakości książek, które czytałam. Nie było ani jednej,
której postawiłabym ocenę niższą niż 5/10. Teraz przyszedł, więc czas na najlepsze książki,
przeczytane przeze mnie w ubiegłym roku.
Klasyk 2017
"Wyspa skarbów" Robert Louis Stevenson
Kryminał 2017
"Morderstwo w zaułku" Agata Christie
Fantasy 2017
"Miecz przeznaczenia" Andrzej Sapkowski
Fantasy młodzieżowe 2017
"Dziedzictwo ognia" Sarah J Maas i "Porwana pieśniarka" Danielle L Jensen
Dramat 2017
"Świętoszek" Molier
Literatura dziecięca 2017
seria "Rose" Holly Webb
Złych książek nie jestem w stanie podać, mam jakiś nadzwyczajny fart wybierania książek,
które mi się podobają i tak jest od lat. Podzielcie się swoimi najlepszymi książkami w komentarzu.
SZCZĘŚLIWEGO 2018 ROKU !!!
"do miniaturki użyłam zdjęcia ze strony http://www.listchallenges.com/

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz