piątek, 12 stycznia 2018

Podsumowanie roku 2017

Cześć!
 Dawno tu nie zaglądałam i stwierdziłam, że w tym roku będę miała trochę mniej do roboty, a tęsknię za pisaniem, więc odnowię bloga i wrócę. Wobec tego jestem i przychodzę z podsumowaniem roku.
 Zanim zaczniemy, jeszcze takie info co do częstotliwości wpisów. Na początek jeden w tygodniu,
potem się zobaczy. OK wróćmy do tematu.



 W 2017 udało mi się przeczytać 43 książki, głównie dlatego, że w grudniu, sierpniu i wrześniu nie mogłam się za nic zabrać, jakoś nie miałam ochoty na czytanie. Nie jestem jakoś zachwycona ilością, ale przecież nie o to tutaj chodzi. Dlatego na 2018 zrobiłam sobie niższy próg - 36 książek, czyli 3 na miesiąc.
 Wciągu  tych dwunastu miesięcy przeczytałam 12 380 stron, a na 2018 planuje choć 10 000.

 Jestem nadzwyczaj zadowolona z jakości książek, które czytałam. Nie było ani jednej,
której postawiłabym ocenę niższą niż 5/10. Teraz przyszedł, więc czas na najlepsze książki,
przeczytane przeze mnie w ubiegłym roku.

Klasyk 2017

"Wyspa skarbów" Robert Louis Stevenson

Kryminał 2017

"Morderstwo w zaułku" Agata Christie

Fantasy 2017

"Miecz przeznaczenia" Andrzej Sapkowski

Fantasy młodzieżowe 2017

"Dziedzictwo ognia" Sarah J Maas i "Porwana pieśniarka" Danielle L Jensen

Dramat 2017

"Świętoszek" Molier

Literatura dziecięca 2017

seria "Rose" Holly Webb

 Złych książek nie jestem w stanie podać, mam jakiś nadzwyczajny fart wybierania książek,
które mi się podobają i tak jest od lat. Podzielcie się swoimi najlepszymi książkami w komentarzu.

SZCZĘŚLIWEGO  2018  ROKU !!!


"do miniaturki użyłam zdjęcia ze strony http://www.listchallenges.com/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz